Mac OS X na Compalu, czyli iDeneb w akcji
Jakiś czas temu, jeszcze na starej stronie, opisywałem swoje – bądź co bądź – bolesne doświadczenia związane z instalacją Mac OS X 10.5.1, a dokładniej jego zmodyfikowanej wersji, przystosowanej do uruchamiania na PC, zwanej iATKOS. Napotkałem na kilka niuansów, których nie dało się wtedy rozwiązać, np. nie działająca sieć WiFi czy maksymalna dostępna rozdzielczość 1024×768. Niedawno zainstalowalem OS X-a jeszcze raz, tym razem zmodyfikowaną wersję 10.5.5, znaną jako iDeneb. Jeśli chodzi o obsługę sprzętu, postęp jest ogromny. Działa mi wszystko, czego potrzebuję do codziennego użytku. Zapraszam więc do lektury opisu instalacji krok po kroku.
Z góry uprzedzam, że jakość obrazków jest miejscami okropna.
Zanim zaczniemy
Pierwsze, co należy zrobić, to pobrać obraz DVD systemu iDeneb. W chwili pisania artykułu najnowszą dostępną wersją jest 10.5.5.
Podczas pobierania obrazu DVD dobrze jest zebrać informacje o sprzęcie, jaki posiadamy i dowiedzieć się, czy jest on wspierany pod Mac OS X. Najlepiej przeszukać forum InsanelyMac. Warto dowiedzieć się jaką mamy kartę dżwiękową i na jakim kodeku jest zbudowana. Przykładowo: moja karta dźwiękowa to Intel HD Audio z kodekiem ALC268.
Poza tym ilość wspieranego sprzętu sieciowego jest wciąż niewielka, a sterowniki do niektorych urządeń znajdują się we wczesnej fazie rozwoju. Niedawno próbowałem uruchomić moją wbudowaną sieciówkę WiFi Intel 4565AGN na sterownikach z projektu iwidarwin, jednak bez rezultatów. Aby mieć wreszcie dostęp do sieci na Macu, postanowiłem kupić na Allegro kartę WiFi D-LINK G-122 za ok. 20zł. Wydatek żaden, a sterowniki wspierane są przez producenta.
Przed rozpoczęciem instalacji polecam przygotować kilkanaście GB wolnego miejsca na dysku i utworzyć nową, niesformatowaną partycję. Co ważne – powinna to być partycja podstawowa; inaczej Mac OS X może jej nie rozpoznać i instalacja nie będzie możliwa. Rozsądnym minimum jest wydzielenie ok. 20GB. Do utworzenia partycji można użyć dobrze znanego wszystkim Partition Magic albo linuksowego GParted. W tym miejscu może przydać się minidystrybucja Linuksa przeznaczona specjalnie do zastosowań ratunkowych i konserwacyjnych – SystemRescueCD.
Instalacja
Możemy teraz włożyć DVD do napędu i uruchomić komputer ponownie.
Po chwili ukaże nam się welcome screen.
Wybieramy jęz. polski i idziemy dalej. W następnym kroku akceptujemy “licencję” i dochodzimy do miejsca, w którym możemy wybrać partycję, na której zainstalować system. Jako że nie mamy jeszcze partycji HFS+, prawdopodobnie nie zobaczymy żadnej dostępnej, jak na poniższym obrazku:
Z menu Narzędzia wybieramy Narzędzie dyskowe i odnajdujemy naszą niesformatowaną partycję.
Przechodzimy na zakładkę Wymaż , format woluminu ustawiamy na Mac OS Extended (Journalled), a nazwę wpisujemy dowolną (najlepiej bez odstępów ani polskich znaków). Klikamy Wymaż i czekamy chwilkę. Gdy program sformatuje partycję, możemy go zamknąć, a na ekranie Miejsce docelowe pojawi się nasza sformatowana partycja. Wybieramy ją i idziemy dalej.
Na następnym ekranie (Podsumowanie instalacji) klikamy Dostosuj.
Na tym etapie instalacji musimy wybrać jakie komponenty systemu zainstalować, tzn. jądro, sterowniki, poprawki, obsługa podsystemów, dodatkowe aplikacje, itd. Gdyby system nie wstał po instalacji, zawsze warto wrócić do tego miejsca i spróbować zmienić coś, co podejrzewamy, że powoduje wysypywanie się systemu.
Nie warto instalować żadnych sterowników, co do których nie mamy pewności, że nam się przydadzą. Warto wybrać sterowniki sieciowe, dżwiękowe, do karty graficznej (użytkownikom NVidii polecam NVInject z odpowiednim ustawieniem wielkości pamięci). Kernel najlepiej SpeedStepowy, chociaż równie dobrze można pobawić się z innymi. Polecam zainstalować także PowerManagement, a gdyby system nie chciał się uruchomić po instalacji, można spróbować poprawek (Fix): ACPI-Fix, Cpu=1-Fix, itd. aż do skutku.
Po ustawieniu wszystkiego możemy wreszcie rozpocząć instalację systemu.
Po kilkunastu minutach powinniśmy ujrzeć ekran informujący o pomyślnym zainstalowaniu systemu.
Możemy teraz ponownie uruchomić komputer. Mac OS X powinien wystartować jako domyślny (program rozruchowy instaluje się w MBR-rze). Po załadowaniu systemu powinniśmy ujrzeć filmik powitalny.
Potem wystarczy odpowiedzieć na parę pytań i naszym oczom ukaże się pulpit swieżo zainstalowanego Mac OS X.
Po (pomyślnej) instalacji
Świeży Mac OS X zainstalowany, jednak to nie wszystko. Jeśli chcemy go używać na co dzień, trzeba doinstalować brakujące sterowniki. W tym celu pomocna może okazać się aplikacja OSx86Tools z opcją Download and Install Hardware Drivers, która znajduje się w katalogu /Applications/iDeneb App/OSx86Tools.
Partycje FAT32 i NTFS będą automatycznie rozpoznane i zamontowane przez system. Jeśli obok OS X mamy jakiegoś Linuksa, możemy doinstalować program ExtFS Manager, aby móc podmontować dane z partycji ext2 i ext3. Aby mieć dostęp do tych danych, musimy po zainstalowaniu sterownika wejść do System Preferences, ExtFS Manager, znaleźć naszą partycję ext2/3 i zaznaczyć opcję Ignore Permissions. Montowanie wszelkiej maści nośników wymiennych, czyli pendrive‘ów, dysków USB, dysków CD i DVD odbywa się automatycznie.
Sterowniki NVInject działają wyśmienicie z akceleracją 3D, ponadto obsługują mi natywną rozdzielczość matrycy, czego wcześniej (pod iATKOS-em nie miałem).
Bądźmy szczerzy – są jednak rzeczy, które nie działają i nawet nie wiem czy w tej chwili możliwe jest ich uruchomienie. Chodzi o wbudowany czytnik kart pamięci MMC/SD (Ricoh) i kontroler Bluetooth (Broadcom).
Software Update, czyli aktualizacja systemu działa bezproblemowo, ale z jednym wyjąkiem. Gdy próbowałem aktualizować cały system (instalując poprawkę Mac OS X Update 10.5.6), po ponownym uruchomieniu komputer co chwilę się restartował. Nie polecam więc aktualizować OS X-a w ten sposób.
Aplikacje do większości zastosowań dostępne są od razu po instalacji. I tak np.:
- Jako przeglądarki używamy Safari, chociaż nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zainstalować Firefoksa czy Operę;
- Odtwarzaczem muzycznym może być iTunes. Przy czym polecam dokładnie przejrzeć opcje programu i wyłączyć kopiowanie plików muzycznych do biblioteki iTunes’a, jeśli mamy kolekcję na innej partycji;
- Komunikatorów jest aż nadto, począwszy od iChat’a, Adium, na Skype i Kadu skończywszy;
- Środowisko programistyczne: Xcode; trzeba jednak zarejestrować się na stronie deweloperów Apple’a, aby móc pobrać program;
- Przeglądarka i podstawowa obróbka plików graficznych: zainstalowany w systemie Preview;
- Odtwarzacz wideo: QuickTime Player, chociaż w iDeneb’ie można zaznaczyć instalację VLC, a do tego mamy jeszcze port MPlayera, więc na brak wyboru narzekać nie możemy.
Na koniec poczęstuję jeszcze zrzutem ekranu ze skonfigurowanego już puplitu OS X.
Problemy – FAQ
Nie mam polskich liter na klawiaturze, pomimo wybrania odpowiedniego układu klawiatury
Polskie litery można wstawiać przytrzymując lewy klawisz Win zamiast prawego Alt. Nie wiem jak to zmienić, w konfiguracji systemu nic nie znalazłem. Jeśli ktoś wie jak można to skonfigurować, proszę o info.
System nie uruchamia się po zainstalowaniu.
Przyczyn może być wiele. Prawdopodobnie jakiś podsystem się wysypuje. Spróbuj przeinstalować system z innym jądrem lub włączając/wyłączając niektóre poprawki.
Dźwięk nie działa
Musisz zainstalować sterowniki do swojej karty dźwiękowej. Więcej na forum InsanelyMac.
Dlaczego w ogóle Mac OS X? Nie wystarczy ci Windows/Linux/whatever?
Odpowiedź jest prosta: bo można. Masochizmem kiedyś było emulowanie architektury PowerPC na X86 (np. za pomocą emulatora PearPC) tylko po to, aby odpalić Mac OS X na PC-cie. Teraz, gdy OS X natywnie działa na architekturze intelowskiej, wystarczy trochę się pobawić, aby mieć w pełni działający system. Ja akurat używam go jako kolejnej platformy, na której mogę testować/portować oprogramowanie.
…
Nie gwarantuję, że za pierwszym razem instalacja się uda i wszystko będzie działać poprawnie. Sam musiałem kilkanaście razy powtarzać proces instalacji. Jednak gdy wszystko się uda, satysfakcja wynagradza spędzone nad tym godziny.



